W poprzednim wpisie obiecałam notkę o liczeniu ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy. Oto ona:
Pierwszym krokiem jest oczywiście ustalenie liczby dni niewykorzystanego urlopu. Potem musimy wykonać kilka operacji matematycznych, w zależności od tego, jakie składniki wynagrodzenia nam przysługują. Wygląda to tak:
- składniki wynagrodzenia określone w stawce miesięcznej w stałej wysokości uwzględnia się przy ustalaniu ekwiwalentu w wysokości należnej w miesiącu nabycia prawa do tego ekwiwalentu – chodzi tu przede wszystkim o stałe wynagrodzenie zasadnicze brutto, określone w umowie o pracę; w grę mogą wchodzić także inne stałe składniki wynagrodzenia, np. różnego rodzaju dodatki (stażowe, funkcyjne) wypłacane co miesiąc;
- składniki wynagrodzenia przysługujące pracownikowi za okresy nie dłuższe niż 1 miesiąc wypłacone w okresie 3 miesięcy bezpośrednio poprzedzających miesiąc nabycia prawa do ekwiwalentu, uwzględnia się przy ustalaniu ekwiwalentu w średniej wysokości z tego okresu – tutaj z kolei idzie o takie elementy wynagrodzenia, które zazwyczaj wypłacane są nie rzadziej niż raz na miesiąc, np. wynagrodzenie oparte o system prowizyjny, premie miesięczne zależne od wyników, itp., a także wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych bądź w porze nocnej;
- składniki wynagrodzenia przysługujące pracownikowi za okresy dłuższe niż 1 miesiąc, wypłacone w okresie 12 miesięcy bezpośrednio poprzedzających miesiąc nabycia prawa do ekwiwalentu, uwzględnia się przy ustalaniu ekwiwalentu w średniej wysokości z tego okresu - chodzi tu zazwyczaj o różnego rodzaju premie kwartalne bądź roczne.
Zastosujmy te zasady na przykładzie:
Umowa o pracę rozwiązała się 30 kwietnia 2011 r. Pracownik nie wykorzystał 9 dni urlopu proporcjonalnego za 2011 r. Jego wynagrodzenie obejmowało:
- 2.000 zł brutto stałego miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego,
- zmienną prowizję miesięczną wynoszącą do 30% wynagrodzenia zasadniczego (w marcu 2011 r. – 300 zł, w lutym 2011 r. – 500 zł, w styczniu 2011 r. – 400 zł),
- zmienną premię półroczną za sprzedaż (w ciągu ostatnich 12 miesięcy do końca marca 2011 r. – 2.500 zł i 1.700 zł).
Pracownika obowiązywała podstawa dobowa norma czasu pracy, tj. 8 godzin.
Wyliczenia:
- miesięczne wynagrodzenie – 2.000 zł
- przeciętna wysokość prowizji miesięcznej – 300 zł + 500 zł + 400 zł = 1.200 zł : 3 = 400 zł
- przeciętna wysokość premii półrocznej – 2.500 zł + 1.700 zł =4.200 zł : 12 = 350 zł.
Wszystkie te kwoty sumujemy, co daje nam 2.750 zł – jest to podstawa do wyliczenia ekwiwalentu. Dzielimy ją przez tzw. współczynnik ekwiwalentowy, który ustalany jest dla każdego roku - dla roku 2011 wynosi on 21:
2.750 : 21 = 130,95 zł
Jest to ekwiwalent za 1 dzień urlopu. Otrzymaną kwotę trzeba podzielić przez dobowy wymiar czasu pracy pracownika:
130,95 zł : 8 = 16,37 zł
Otrzymujemy w ten sposób ekwiwalent za jedną godzinę urlopu. Żeby uzyskać ostateczną kwotę ekwiwalentu, uzyskany wynik musimy pomnożyć przez liczbę godzin urlopu niewykorzystanego przez pracownika, przyjmując, że 1 dzień urlopu to 8 godzin. Zatem:
16,37 * 9 * 8 = 1.178,64 zł – tyle wynosi kwota należnego pracownikowi ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy.
