Państwowa Inspekcja Pracy Archive

0

PIP bardziej łagodna?

Jutro, tj. 8 sierpnia 2011 r., wchodzi w życie czerwcowa nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy. Zmiany mają zmierzać przede wszystkim do złagodzenia skutków kontroli przeprowadzanych przez Inspekcję.

Można pouczyć ustnie

W wyniku kontroli PIP może stosować różnorakie środki prawne, które zmierzają do wyegzekwowania stosowania przez pracodawcę przepisów prawa pracy. Są to w szczególności decyzje (czyli środki władcze), wystąpienia, a od 8 sierpnia 2011 r. – również polecenia. PIP może nakładać też mandaty w przypadku popełnienia wykroczeń związanych z prawem pracy.

Nowelizacja daje prawo inspektorowi pracy przeprowadzającemu kontrolę do odstąpienia od zastosowania powyższych środków prawnych i zastąpienia go ustnym pouczeniem, przy czym wówczas inspektor odbierze od pracodawcy oświadczenie o terminie usunięcia uchybień stwierdzonych podczas kontroli.

Takie postępowanie nie będzie jednak możliwe we wszystkich przypadkach, a jedynie wtedy, gdy pracodawca dopiero rozpoczął działalność, a także gdy nie stwierdzono:

  • bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia pracowników,
  • winy umyślnej w popełnieniu wykroczenia.

Niestety dodatkowo jako przesłankę zastosowania ustnego pouczenia wskazano „uzasadniony przypadek”. Czyni to przyjęte rozwiązanie – w zamierzeniu korzystne dla pracodawców – dość niejasnym i mało precyzyjnym, co może spowodować praktyczne komplikacje przy jego stosowaniu. Nie wiadomo bowiem, co miałby oznaczać „uzasadniony przypadek” i istnieje ryzyko, że inspektorzy pracy mogą je interpretować w sposób subiektywny. Czas pokaże, jak sprawdzi się nowe rozwiązanie. Wydaje się również, że jeżeli kontrolowany pracodawca uważa, że PIP powinna była zastosować pouczenie, a tego nie zrobiła, może użyć tego argumentu, odwołując się od niekorzystnego dla siebie rozstrzygnięcia PIP.

Mniej formalny charakter kontroli

Nowelizacja wprowadza również – w szerszym zakresie niż dotychczas – możliwość wydawania pracodawcom ustnych decyzji i poleceń. Będzie to możliwe w odniesieniu do takich uchybień stwierdzonych w toku kontroli, które mogą być usunięte podczas jej trwania lub niezwłocznie po jej usunięciu. W założenia procedura dotyczyć będzie więc naruszeń drobnych i mniej istotnych, jak np. nieścisłości w dokumentacji. Nie będzie można ustnie nakazać pracodawcy wypłaty należnego wynagrodzenia – dla tego typu spraw zarezerwowana jest bowiem forma pisemnej decyzji.

Możliwość wydania decyzji lub polecenia w formie ustnej nie oznacza, że pracodawca nie ma obowiązku poinformować PIP o ich wykonaniu. Powinien to uczynić w terminie wyznaczonym w decyzji lub poleceniu, chyba że – choć przepis o tym dokładnie nie wspomina – zostały one wdrożone jeszcze w czasie kontroli (najlepiej by było, gdyby inspektor pracy odnotował tę okoliczność w protokole, niejako akceptując zmiany wprowadzone przez pracodawcę).

#003773

0

Dochodzenie wynagrodzenia za pracę – nakaz płatniczy Państwowej Inspekcji Pracy

We wpisie Pracodawcy coraz częściej zalegają z wypłatą wynagrodzenia zwróciłam uwagę na kwestię możliwości pomocy ze strony Państwowej Inspekcji Pracy w egzekwowaniu zaległego wynagrodzenia za pracę. Pora szerzej napisać o kompetencjach PIP w tym zakresie.

Zgodnie z ustawą o Państwowej Inspekcji Pracy z 2007 r. instytucja ta jest uprawniona do nakazania pracodawcy wypłaty należnego wynagrodzenia za pracę, a także innego świadczenia przysługującego pracownikowi. Mowa jest tu o nakazach płatniczych wydawanych przez PIP. Nakazy takie podlegają natychmiastowemu wykonaniu.

Co to oznacza?

Na podstawie regulacji, o których piszę, PIP może nakazać pracodawcy wypłatę pracownikowi wynagrodzenia bądź innego świadczenia ze stosunku pracy. Nakaz płatniczy jest decyzją administracyjną wydawaną w wyniku kontroli pracodawcy – kontrolę taką przeprowadza PIP np. wskutek uzyskanych informacji o nieprawidłowościach w zakresie przestrzegania prawa pracy przez pracodawcę. Pracodawca może zaskarżyć nakaz do okręgowego inspektora pracy w terminie 7 dni od daty otrzymania decyzji. Na decyzję okręgowego inspektora pracy można wnieść skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego (uprawnienie takie przysługuje zarówno pracownikowi, jak i pracodawcy, w zależności od treści rozstrzygnięcia okręgowego inspektora pracy).

Natychmiatowa wykonalność nakazu płatniczego oznacza, że pracodawca zobowiązany jest uiścić należność wskazaną w nakazie od razu, niezależnie od tego, czy wnosi odwołanie do okręgowego inspektora pracy. Zasadniczo nie ma możliwości wstrzymania wykonania nakazu płatniczego.

Czy nakaz płatniczy może zastąpić wyrok sądu?

Z punktu widzenia pracownika nakaz płatniczy wydaje się korzystniejszym rozwiązaniem niż wnoszenie pozwu do sądu i czekanie na wyrok. Przede wszystkim istnieje duża szansza, że sprawa potoczy się dużo szybciej (i taniej) niż przed sądem.

Trzeba jednak pamiętać o kilku minusach nakazu płatniczego:

  • może on być wydany tylko w sytuacjach niespornych, tzn. wówczas, gdy pomiędzy pracownikiem a pracodawcą nie ma sporu co do tego, czy wynagrodzenie bądź inne świadczenie ze stosunku pracy się należy, a pomimo to pracodawca go nie wypłaca (np. gdy wynagrodzenie jest obliczone i zatwierdzone przez pracodawcę albo ustalone prawomocnym wyrokiem bądź w stałej stawce wynika z umowy o pracę),
  • nakaz płatniczy nie może dotyczyć świadczeń związanych ze stosunkiem pracy, lecz należnych innym osobom niż pracownik (np. odprawa pośmiertna w razie śmierci pracownika, która przysługuje jego rodzinie),
  • ponieważ nakaz płatniczy jest decyzją administracyjną, jego zaskarżenie odbywa się w trybie postępowania administracyjnego i postępowania przed sądami administracyjnymi – oznacza to, że w najmniej optymistycznym scenariuszu sprawa może przejść przez cztery instancje (inspektor pracy wydający nakaz, okręgowy inspektor pracy, wojewódzki sąd administracyjny, Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie), tymczasem zaś w postępowaniu przed zwykłym sądem mamy do czynienia maksymalnie z trzema instancjami, i to tylko pod warunkiem, że wartość przedmiotu zaskarżenia wynosi co najmniej 10.000 PLN (w takim bowiem przypadku przysługuje skarga kasacyjna do Sądu Najwyższego).

Niewątpliwa zaleta nakazu płatniczego w postaci jego natychmiastowej wykonalności jest równoważona przez to, że sąd, zasądzając należność ze stosunku pracy, ma obowiązek z urzędu nadać wyrokowi rygor natychmiastowej wykonalności w części nieprzekraczającej pełnego jednomiesięcznego wynagrodzenia pracownika. Skutek jest więc podobny – i nakaz, i wyrok sądowy (w określonej kwocie) można egzekwować od razu).

Podsumowując, z nakazu płatniczego warto skorzystać, gdy nie ma wątpliwości, że wynagrodzenie za pracę jest należne (np. gdy pracodawca przestaje wypłacać comiesięczną stałą pensję). W przypadkach spornych (np. wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych w razie braku ewidencji czasu pracy) pozostaje wyłącznie postępowanie przed zwykłym sądem. Nakaz płatniczy nie zawsze zatem może zastąpić wyrok sądowy.