2

Posługa religijna jako przedmiot umowy o pracę

Przeglądając Monitor Prawa Pracy trafiłam na niecodzienny wyrok Sądu Najwyższego, który rozpoznawał skargę kasacyjną dotyczącą zatrudnienia proboszcza przez parafię ewangelicko-augsburską. Chodzi o wyrok SN z 5 maja 2010 r., sygn. akt I PK 201/09.

Orzeczenie SN jest o tyle ciekawe, że kwestie związane z ustaleniem istnienia stosunku pracy są analizowane na tle prawa kościelnego i aktów tegoż prawa mających na celu powołanie proboszcza oraz wykonywanie posługi religijnej. Lektura jest nad wyraz interesująca, a przy okazji można się czegoś dowiedzieć o proboszczu, który próbował ratować swoją sytucję :-)

Przy okazji warto podkreślić zasady, jakie trzeba brać pod uwagę w postępowaniu o ustalenie istnienia stosunku pracy – tu oddaję głos Sądowi Najwyższemu:

[...] wypada przywołać zasadę, że praca może być wykonywana na różnej podstawie prawnej i nie ma w tym zakresie domniemania zawarcia umowy o pracę. W sprawie kwalifikacji zobowiązania najważniejszym elementem jest wola stron. Przy czym kwalifikacji prawnej więzi, jaka powstała na tle zatrudnienia powoda [proboszcza - dopisek mój], nie można dokonywać ex post, lecz trzeba jej dokonać z uwzględnieniem faktów mających miejsce przy nawiązywaniu tej więzi, a nie po jej rozerwaniu w okolicznościach nieprzyjemnych dla powoda [proboszcza - dopisek mój], które to okoliczności spowodowały, iż bardziej dogodna życiowo byłaby dla powoda [proboszcza - dopisek mój] ocena, że pozostawał w stosunku pracy. [...]

Więcej można przeczytać tutaj: http://www.monitorprawapracy.pl/index.php?mod=m_artykuly&cid=120&id=1059.